...z punktu widzenia wieczności (Spinoza)
umiemy żyć tylko wtedy, gdy patrzymy w przyszłość - to specyfika ludzkiej egzystencji...
w chwili utraty odwagi i nadziei... skazani jesteśmy... przeczuwam kłopoty!
pojawiająca się w wyniku ekstremalnych warunków życia lub choroby (depresji!) utrata wiary w przyszłość katastrofalnie wpływa na odporność organizmu... wszystkie możliwe czy przyczajone infekcje atakują z podwójną siłą... bardzo często prowadząc do finiszu... (łacińskie finis tłumaczy się jako koniec, granica, śmierć... ale również CEL)...
umiera się wtedy na zapalenie płuc... ale tak naprawdę w wyniku utraty wiary w przyszłość...
gdy egzystencja nabiera cech tymczasowości (charakterystyczne dla więźniów, bezrobotnych, chorych...) występują:
zaburzenia poczucia czasu (tydzień jest krótszy niż dzień)...
pogrążenie w retrospektywnych rozważaniach...
odrealnienie teraźniejszości...
...instynktowne wyznaczanie sobie kolejnych małych celów jest ostatnią deską ratunku dla organizmu...
...
...
... a tak sobie myślę, że w takim wypadku wiara (głęboka!) w życie wieczne byłaby rozwiązaniem WSZYSTKICH! problemów świata doczesnego!
* powyższe: moja praca z tekstem wyczytanym... u Frankla (wszelkie podobieństwo do osób i wydarzeń jest całkowicie przypadkowe i niezamierzone)...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz