poniedziałek, 18 kwietnia 2016

logoterapia

logoterapia - wujek gugl poprawia i wyszukuje: dogoterapia... (jeszcze to irytujące pytanie: czy chodziło ci o dogoterapia??... nie, kurwa! logo...logoterapia... i całą terapię szlag trafił...)

wydaje mi się, że jestem coraz bliżej rozwiązania - już niedługo coś się urodzi... albo minie...
problem zostanie przeczekany, rozwałkowany przez walec czasu... (walcowa teoria czasu!...)
                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                                          
logoterapio - gdybym tylko pojął znaczenie tego logoterapeutycznego imperatywu:
"żyj tak, jakbyś żył po raz drugi, i tak, jakbyś za pierwszym razem postąpił równie niewłaściwie, jak zamierzasz postąpić teraz".

a propos dogoterapii... może to był komunikat dla mnie, wiadomość?
od kilku tygodni rozglądamy się bowiem za pieskiem...

czwartek, 14 kwietnia 2016

mężczyzna nie choruje - mężczyzna walczy o życie...:)

tak więc walczę o życie od roku prawie...
jestem całkowicie nieostry... (efekt nieostrości pojawił się wcześniej u naszego Przodka  -  Woody'ego Allena w "Przejrzeć Harry'ego"...nie wymyślono go w reklamie rutinoscorbinu!!!)

jestem zdekonstruowany...
jestem rozmontowany...
...rozbity...
...zmęczony... (jak Bancini w "Locie nad kukułczym gniazdem")

niedziela, 3 kwietnia 2016

o tym jak zostałem aktorem...



proszę sobie wyobrazić, że zostałem aktorem - dostałem role (dwie!) całkowicie bez wysiłku, bez przesłuchań, więcej - wbrew swojej woli nawet!

role są bardzo wymagające - komediowe - teraz jestem typowym klaunem...
rozśmieszyć mam innych pokątnie wycierając łzę mankietem...

gram w kabarecie, w dwóch skeczach... kabaret jest oczywiście amatorski, ale twórca i reżyser jest PRAWDZIWYM twórcą i reżyserem, profesjonalnym, znanym z ogólnopolskich a nawet światowych anten artystą...
...tak sobie pomyślałem, że ogrzeję się w światłach i reflektorach skierowanych na gwiazdę...

...trenuję też tai chi i wybieram się do Chin - wynika z tego, że wynurzam się z otchłani, w której tkwiłem przez ostatni co najmniej rok...

...zobaczymy, czy wystarczy powalczyć by wyzdrowieć... pojawiają się cele a to wydaje się najważniejsze...