wtorek, 20 maja 2025

mój kot dzisiaj zjeżył się

typowe kocie borderline

pójdziesz na spacer - mówię - pod warunkiem 

że w szelkach

wpadł w szał 

kot w szelkach to jest dopiero borderline!

krzyczał

borderline jak uskok San Andreas!

to jest jak w szortach w zimie!

jak on stary i bogaty a ona młoda i piękna!

zdefiniował sytuację graniczną

jako napięcie towarzyszące sąsiadującym ze sobą 

odmiennym rzeczywistościom

jak kicz! - wysyczał na koniec

z płonącymi na zielono tęczówkami

zawahał mi się nastrój

znów wszystko poplątał

czego mogłem spodziewać się po wychowanku kociej kawiarni